Wirtualna kronika

ZAKĄTKI ŚWIATA - MEKSYK : marzec 2011

(78kB)

1 marca 2011 odbyło się spotkanie z cyklu "Zakątki Świata" Mieliśmy okazję zobaczyć ciekawą precentację przygotowaną przez Agnieszkę i Gosię. Obejrzeliśmy film "Boso przez świat" z ktorego dowiedzieliśmy się nieco o upodobaniach kulinarnych mieszkańców Meksyku. Mieliśmy okazję nauczyć się gotować zupę meksykańską, którą własnoręcznie przyżadziliśmy. Z pełnymi brzychami i zadowoleni wróciliśmy do domu.

Ania
WIECZOROWO - OWOCOWO : MARZEC 2010

(94kB)

W piątek 19 marca o godzinie 17:00 odbyło się spotkanie owocowe. Mieliśmy okazję skosztować przeróżnych owoców z kraju i świata. Nasz kolega Łukasz przedstawił nam prezentacje o owocach składającą się z ciekawostek i zdjęć różnorodnych owoców. Niektóre informacje były wręcz zaskakujące. Podczas degustacji mogliśmy poczuć praktycznie każdy ze smaków. Bywały owoce zarówno gorzkie, słodkie jak i kwaśne. Zdarzały się nawet smaki nie do opisania, które wywoływały dziwne miny na naszych twarzach. Każdy z nas wybrał sobie innego faworyta jako ulubiony owoc. Zdania były podzielone. Spotkanie na pewno zaliczamy do udanych, z którego nie wyszliśmy z pustymi żołądkami.

Gosia
SPOTKANIE KAWOWO - HERBACIANE : GRUDZIEŃ 2009

(19kB)

Relacja Eweliny już wkrótce. (mam taką nadzieję)
GRILL KOŁOWY - październik 2009

(20kB)

Tradycyjnie jesienią Koło Przyrodników spotkało się w ogrodzie na grilu. Tym razem jedzenia było mnóstwo : jedliśmy sałatki, kiełbaski i przyszne mięso od jednego ze sponsorów imprezy. Spędziliśmy czas w miłej atmosferze przy muzyce,opowiadając różne hitorie i kawały. Wszyscy wrócili do domów bardzo zadowoleni.

Patrycja

WYPRAWA W PININY - MAJ 2009

(29kB)
Zobacz całą galerię


    Dnia 22,maja 2009 roku odbyła się wycieczka w góry, zorganizowana przez Pana Belcarza oraz Panią Annę Mielcarek. O 8,20 wyjechaliśmy z dworca PKS. Droga nas czekała długa, ale przyjemna. Na miejsce dotarliśmy po dwóch godzinach jazdy. Potem wyruszyliśmy w drogę, pierwszym punktem wycieczki był wyjazd wyciągiem krzesełkowym na Palenicę w Szczawnicy. Po dotarciu wszystkich na szczyt, ruszyliśmy przed siebie. Wiatr wiał, słoneczko lekko wysuwało się za chmur. Maszerowaliśmy wytrwale, pierwszy mały odpoczynek mieliśmy na polanie, gdzie każdy zjadł śniadanie i nabrał sił by iść dalej. Wyjazd urozmaicał nam drobny deszczyk. Idąc dowiedzieliśmy się o historii powstania gór oraz Dunajca. W pewnym momencie złapała nas ulewa, która zatrzymała cała grupę na kilka minut. Było za nami połowę drogi. Kolejnym przystankiem była karczma, gdzie byliśmy na lodach i zapiekankach. Z pełnymi brzuszkami zeszliśmy na sam dół do innej jadłodajni w Jaworkach skąd zabrał nas bus do Szczawnicy. O 17,00 wyjechaliśmy autokarem do domku. Zmęczeni ale z uśmiechem na twarzy, pożegnaliśmy naszych opiekunów. Wycieczka się udała:)))

Justyna


26 marca 2009
TEJEMNICE SERA - spotkanie kulinarne

(10kB) 26 marca odbyło się spotkanie naszego kółka biologicznego. Głównym tematem było poznanie tajemnicy produkcji i smaku serów. Dowiedzieliśmy się jak powstają sery białe, twarde i półtwarde. Podczas oglądania prezentacji na temat wyrobu serów mogliśmy degustować różne specjały. Zaskoczyły nas one swoim zapachem, wyglądem i smakiem. Czasem aż strach było podnieść kawałek sera do ust, lecz niektóre smakowały lepiej niż wyglądały. Najodważniejsi skocztowali sery pleśniowe Lazur . Najszybciej z talerzów zniknął pomarańczowy ser półtwardy Mimolette i sery typu feta, camembert i brie. Zdania podzielone były co do smaku sera z koziego mleka i ser wędzony. Spotkanie bardzio nam sie podobało. Przybliżyło nam tajemnice serów odkryło dotąd nieznane smaki. Zaskoczyło nas oryginalnością i pomysłem przygotowania:) Serdeczne podziękowania dla organizatorów tego cudownego spotkania.

Jadzia...:)


18 PAŹDZIERNIKA 2008
WYCIECZKA NA ZAMEK TEŃCZYŃSKI

(23kB)

Dnia 18 października nie liczna grupa członków koła spotkała się o umówionej godzinie aby pociągiem pojechać na zamek w Rudnie. Cudem zdążyliśmy na pociąg, podroż trwała ok 30 min. Wysiedliśmy w miejscowości Dulowa. Potem przez puszcze Dulowską dzielnie szliśmy na zamek Tenczyn. Gdy przemierzaliśmy puszcze spotkaliśmy wiele ciekawych okazów, o których Pan prof. Maciej Belcarz nam dużo opowiedział. Droga do zamku była długa, zajęła nam ok 3 godz. Już z daleka były widoczne piękne ruiny zamku. Dlatego aparaty poszły w ruch i jest dużo ciekawych zdjęć z tego miejsca. Na zamku zebraliśmy drzewo i zrobiliśmy ognisko. Wszyscy zajadali się pysznymi kiełbaskami. Następnie krótszą już droga poszliśmy na stacje PKP w Krzeszowicach. Cali i zdrowi wróciliśmy do Krakowa. Wycieczka była bardzo udana.

Kasia i Tomek


9 PAŹDZIERNIKA 2008
POKAZ SLAJDÓW WAKACYJNYCH

(51kB) Dnia 9 października o godzinie 16:00 w świetlicy szkolnej odbył się pokaz wakacyjnych slajdów. Przygotowane zostały 3 prezentację dwie p. Belcarza o Bułgarii, Karkonoszach oraz jedna przez uczennicę naszej szkoły- Katarzynę Suśniak o tematyce ogólno wakacyjnej. Mimo nielicznej grupy, która przybyła na spotkanie panowała mila atmosfera. Na samym początku obejrzeliśmy prezentację o Karkonoszach. Następną prezentacje jaka obejrzeliśmy była Katarzyny Suśniak z kilku miejscowości nadmorskich oraz z Berlina. Po oglądnięciu jej w całości wszyscy tam zgromadzeni stwierdzili jednym głosem, że jej zdjęcia z prezentacji musza wziąć udział w konkursie fotograficznym w którym biorą uczniowie naszej szkoły. Ostania prezentacje jaka obejrzeliśmy była o Bułgarii. Mimo pięknych krajobrazów jakie zobaczyliśmy dostrzegliśmy też negatywne strony tego kraju. Dowiedzieliśmy się o tradycjach panujących tam a także o zabytkowym mieście Nesseber.

Agnieszka i Łukasz


3 KWIETNIA 2008
WYCIECZKA DO INSTYTUTU BIOLOGII
AKADEMII PEDAGOGICZNEJ

(33kB)

Nasze Kółko Przyrodników odwiedziło INSTYTUT BIOLOGII AKADEMII PEDAGOGICZNEJ w Krakowie. Mało kto wie, że nasz opiekun, Pan Maciej Belcarz jest absolwentem tej szkoły. Uczniowie naszego Ekonomika zebrali się o godz. 10 w budynku szkoły. Na wstępie osoby, które dzień wcześniej były na spotkaniu kółka i oglądały 2 odcinki programu p. W. Cejrowskiego pt. "Boso przez świat" dotyczące plantacji bananów oraz wyrobu korków, dostałY prezenty - Banana i korek. Po półgodzinnej jeździe tramwajem już byliśmy pod Instytutem. P. Belcarz załatwił nam wejściówkę i po chwili byliśmy już w środku. Tam rozdzieliliśmy się na 2 grupy i ruszyliśmy zwiedzać. Moja grupa najpierw zawędrowała do pracowni, gdzie przez mikroskop mogliśmy oglądnąć tasiemca. Taki różowo-czerwony był. Następnie pracownik Instytutu oprowadził nas po innych salach. W jednej mogliśmy oglądać spreparowane węże oraz serce wołu. Ciekawe też były szkielety różnych zwierząt czy układ nerwowy gołębia, który ma bardzo mały mózg. Następnie w pracowni magisterskiej mogliśmy dosłownie poczuć eksperyment. Bardzo.nieprzyjemny zapach - "Ale to tylko przetrawiona trawka" -zapewniał asystent. Na szczęście nasz zmysł powonienia szybko przystosowuje się do zapachów więc ten swąd mogliśmy jakoś wytrzymać. Następnie odwiedziliśmy krematorium, w którym zwęglano różne substancjE. Na końcu poszliśmy do sali, w której mogliśmy zobaczyć sobie pod mikroskopem budowę cebuli. I na tym skończyło się zwiedzanie Instytutu Biologii. Dalsza część wycieczki odbyła się w zabytkowej dzielnicy Krakowa - Kazimierzu. Poszliśmy na ul. Szeroką aby zobaczyć budynek Muzeum Kultury Żydowskiej oraz Klub w którym bawi się pan B. Chwilę potem znaleźliśmy się na "Placu Nowym" i poszliśmy na zapiekanki u "Endziora" Były pyszne. Ale niektórzy stwierdzili, że nie ma to jak zapiekanki z naszego szkolnego bufetu. Wycieczka była świetna. Zwłaszcza, że u nas w szkole nie mamy możliwości prowadzenia doświadczeń oraz nie ma eksponatów. Mamy nadzieję, że uda się plan P. Belcarza, abyśmy wzięli udział w warsztatach i moglibyśmy sami sobie robić preparaty i oglądać je pod mikroskopem. Kółko Przyrodników jest chętne do wzięcia udziału w takiej akcji. Gosia.


15 GRUDNIA 2007
ZWARIOWANA WYCIECZKA DO PARKU WODNEGO

(25kB) 15 grudnia b.r. (w sobotę) byliśmy w Parku Wodnym przy ul. Dobrego Pasterza.Wypad był za darmo, było około 12 uczniów. Spotkaliśmy się wszyscy już na miejscu.... O godzinie 11 już całą grupą weszliśmy do basenów. Mieliśmy na różne gry i zabawy całe 2 godziny! Zabawa była niesamowita... Już na samym początku wszystko się dobrze zapowiadało... Nasz opiekun p. Belcarz wystąpił w różowych spodenkach w kwiatki:), dzięki czemu na każdej twarzy pojawił się uśmiech:) Niestety siedział cały czas koło restauracji i poprawiał sprawdziany, ponieważ był przeziębiony. Gdy wszyscy już weszliśmy do wody opanowało nas szaleństwo... Tyyyle wody... "Rozbiliśmy się" w mniejsze pod grupki. Część poszła na zjeżdżalnie dla dzieci część wybrała rekreacyjne pływanie :) czyli potoczne zwaną zabawą w "ganianego".... Tym co nie byli jeszcze w parku wodnym należy wyjaśnić, że w basenach są prądy, przez które ten wyczyn był jeszcze trudniejszy....Potem graliśmy w mini kosza- o ile tak to można nazwać, bo tylko na taki pozwalały nam warunki... Nasze wygibasy bawiły wszystkich :D Oczywiście nie obyło się bez nieprzepisowych zachowań tj. przepływanie pod sznurkami, które odgradzają tory w basenach:). Wycieczka bardzo mi się podobała, gdyż bardzo lubię "wodne szaleństwo". I jestem przekonana, że wszyscy świetnie się bawili. Najbardziej p. Belcarz przy sprawdzianach:) Chociaż i tak twierdzę, że takie wypady powinny być dłuższe.... Hm... Może coś da się z tym zrobić???


12 październik 2007
DINOZAURY ŻYJĄ - 3D

(30kB) Tego dnia zebranie naszego Koła odbyło się w zupełnie innym miejscu. O umówionej godzinie (prawie)wszyscy zjawili się w Plazie. Omówiliśmy działalność naszego koła czyli co będziemy robić, jaki jest regulamin, kto się czym zajmie. Ale głównym naszym celem było oglądnięcie filmu pt."Dinozaury żyją" 3d. Dowiedzieliśmy się gdzie poszukiwane są skamieliny tych bardzo daaaawno żyjących gadów, a także jakie było ich życie, czym się żywiły, jak wyglądały. Zobaczyliśmy również jak wygląda burza piaskowa na pustyni i jak wyglądała ziemia kiedy żyły dinozaury. Film był bardzo ciekawy i było nawet śmiesznie.


17 września 2007    
POKAZ SLAJDÓW PT : "NASZE PODRÓŻE"   

(60kB)

Wieczorową porą przy zapalonych świecach w ogrodzie z oczkiewm wodnym odbył się pokaz slajdów. Zdjęcia wyświetlane były na wielkiej ścianie za pomocą rzutnika mutimedialnego. Było potwornie zimno ale chyba ciekawie ...



  •     prognoza pogody